Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Spis treści

Dla kogoś kto już wcześniej pracował na tracker'ach połapanie się o co w tym wszystkim chodzi przyjdzie szybko. Hmm... dla mnie odkrywanie tego programu było czystą przyjemnością jak rozgryzałem po kolei co ten program potrafi robić. Program posiada również wersję na Windows'a i Mac'a, ale ja skupię się na wersji linuksowej. Wyglądem różnią się minimalnie.
Program składa się z trzech rzędów kart na których są różne narzędzia do pracy (przypomina mi to stare dobre czasy SoundTracker'a na Amidze). Zacznijmy od góryRenoise pierwsze spojrzenie. Elementem stałym niezależnie od karty są przyciski sterujące (po lewej). Za pomocą ich możemy odtwarzać utwór lub pattern nad którym aktualnie pracujemy, włączać tryb edycji, ustalać tempo, ilość nut na takt czy aktualna oktawa wprowadzana z klawiatury. Po prawej mamy listę sampli i wirtualnych instrumentów. W środku w zależności od karty mamy przeglądarkę dysku do wczytywania czy zapisywania modułów, sampli czy instrumentów; oscylatory poszczególnych ścieżek; oscylatory wyjścia głównego; spektrum fali, bardzo przydatne przy strojeniu dźwięku do naszych potrzeb.
W środkowej części programu znajduje się najważniejsza część każdego tracker'a czyli edytor pattern'ów. Obok na lewo znajduje się lista pattern'ów, którą można przełączyć w tryb matrycy co pozwala wybierać poszczególne ścieżki z konkretnych pattern'ów i mieszać je dowoli. Czegoś takiego nie widziałem w innych tracker'ach a to strasznie ułatwia pracęRzut okiem na pattern'y. Dodatkowo dla lepszej orientacji możemy każdej ścieżce przypisać kolor. Po prawej stronie jest rozwijana lista zadań, którą możemy masowo wykonać na wszystkich ścieżkach w pattern'ie, utworze, ścieżce czy zaznaczeniu. Lista zadań jest znacznie bardziej zaawansowana niż podałem.
Za pomocą kart edytor możemy przełączyć na widok miksera, gdzie mamy pokazane łańcuchy efektów (o tym później). Efekty możemy tutaj w łatwy sposób organizować. Trzecia karta to Samples Keyzones. Oprócz samych sampli możemy wgrywać instrumenty. Instrumenty to zestawy sampli, które są poukładane na poszczególnych klawiszach. Zestawy te możemy właśnie edytować i tworzyć nowe w tej karcie właśnie. Ostatnia karta to edytor sampli. Pozwala na nagrywanie ze źródła, ręczne rysowanie fali, nakładanie efektów z bierzącej ścieżki, wycinanie, wklejanie czy stosowanie pętli.
Na dole znajduje się pasek z kartami Track DSP, Automation, Instrument Settings, Song Settings. Track DSP to łańcuch filtrów i efektów, które można nakładać na ścieżkę. Efekty wybieramy z listy po lewej stronieEfekty. Wtyczki efektów jakie możemy odtworzyć na Linuksie w Renoise to natywne programu, LADSPA, linuksowe VST i windowsowe VST (przez DSSI-VST). Druga karta pozwala na automatyzowanie w zakresie całego utworu poszczególnych parametrów filtrów. Kolejna karta odpowiada za aktualny instrument. Definiuje wejście MIDI, czy aktualny instrument (opisany wyżej), czy pojedynczy sampel lub wirtualny instrument w postaci wtyczki. Wtyczki jakie możemy stosować w Renoise na Linuksie to DSSI, VSTi linuksowe i VSTi z Windows'a (przez DSSI-VST). Oprócz tego możemy użyć Renoise jako sekwencera dla urządzenia i instrukcje z programu wysyłać do urządzenia MIDI i to również definiujemy tutaj. Ostatnia karta to ustawienia danego utworu takie jak rodzaj tempa (Amigowe czy Renoise), ilość headroom i inne.


Wykorzystanie zawartości tej strony w celach komercyjnych bez zgody autora jest zabronione.
Jeśli wykorzystujesz zawartość tej strony w swoich artykułach, podaj jako źródło adres URI tej strony. Google+
Creative Commons License