Drukuj
Nadrzędna kategoria: Ubuntu
Kategoria: Programy i gry
Odsłony: 15637
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Chociaż na co dzień pracuje na Operze, bo ma większość funkcjonalność od razu na starcie, to jednak czasem trzeba skorzystać z Firefox'a, który też jest dobrą przeglądarką. Do tego posiada mnóstwo wtyczek, które potrafią poszerzyć zakres funkcji przeglądarki. W tym artykule przedstawię najciekawsze moim zdaniem wtyczki. (Artykuł będzie rozwijany za każdym razem jak znajdę nową ciekawą wtyczkę do FF).
Po co dwie przeglądarki? Mógłby ktoś zapytać. A no na przykład po to, aby zalogować się do jednego serwisu na dwa różne konta. (Czekam aż taka możliwość pojawi się natywnie w Operze bez uruchamiania innych przeglądarek). Czasem niektóre aplikacje np. Google Notatnik nie działa dobrze (nie można utworzyć nowej notatki) pod Operą. Po za tym Opera ma całkiem ciekawą funkcję, która się nazywa Otwórz w. Dzięki niej dwoma kliknięciami możemy otworzyć aktualną stronę w innej przeglądarce bez kopiowania adresu. To bardzo wygodne. No ale nie o Operze miałem pisać.
Podstawowym i jednym z lepszych (i najbardziej znanych) dodatków jest AdBlock+. Oczywiście jest on najbardziej znienawidzoną aplikacją reklamodawców. Jej działanie opiera się o prosty mechanizm filtrowania URLi różnych elementów na stronie. Np. otwieramy stronę i ściągamy na dysk komputera wszystkie reklamy. To oczywiście ma wpływ na szybkość transferu strony oraz jej renderowania. Przypuśćmy chcemy blokować jakąś reklamę. Wiemy, że znajduje się ona pod adresem np. http://www.strona.pl/reklamy/reklama.swf. Wystarczy dodać do filtrów link do tej reklamy. Ale to tylko zblokuje tylko ten jeden plik. Na serwisach zazwyczaj wyświetlane są różne reklamy i można wtedy zastosować tzw. wildcards czyli po prostu gwiazdkę *, która zastąpi każdy ciąg znaków. Czyli blokujemy wszystkie reklamy z katalogu reklamy: http://www.strona.pl/reklamy/*. Zazwyczaj na serwerach dostarczających reklamy, wszystkie one znajdują się w jednym miejscu i analizując kod strony, można łatwo je namierzyć. Oczywiście możemy po prostu kliknąć prawy na elemencie który chcemy zablokować i za pomocą kreatora filtrów wyłapać adres niechcianego elementu.Kreowanie nowego filtru
Filtrów nie trzeba tworzyć samemu. Są specjalne serwery, na których znajdują się filtry, wystarczy subskrybować dany filtr (który może być aktualizowany od czasu do czasu). Jednak ja sceptycznie nastawiłem się do tych filtrów. Większość z nich są to filtry zrobione na przykładzie serwisów zachodnich. Wiadomo, że na polskich serwisach URLe będą zawierać polskie wyrazy i wtedy nie będzie tego w zachodnich filtrach. Raz miałem sytuację, że subskrypcja jednego filtra zablokowała mi możliwość oglądania filmów na YouTube. Dlatego zacząłem sam układać swoje zasady filtrów. Jak to robić? Wystarczy wejść na popularne serwisy, które są przeładowane reklamami i filtrować je za pomocą kreatora.
Filtrować można wszystko, nie tylko animacje flash, nie tylko obrazki, ale również skrypty, które też odpowiadają za wyświetlanie reklam. Przy filtrowaniu skryptów potrzebna będzie analiza kodu strony i wiedzieć, które skrypty odpowiada za wyświetlanie reklam.
CookieCuller - Menedżer ciasteczekprosty menedżer ciasteczek. Ciężko znaleźć dobry menedżer, którym można by edytować właściwości ciasteczek oraz masowo usuwać wybrane ciasteczka (jak w Operze). CookieCuller potrafi tylko kasować pojedyncze ciasteczka jeśli tego chcemy. Ale nie ma wyszukiwania ciasteczek. Trzeba wyszukiwać na liście ręcznie. Ale to jedyna wtyczka, która ma możliwość kasowana ciasteczek np. z danego serwisu.
Cookie Monster - wtyczka do blokowania i akceptowania ciasteczek w wybranych serwisów. Tu nie ma co się rozpisywać. Blokowanie ogranicza się do bieżącej sesji lub na stałe.
Cooliris - interfejs flaszowy do efektownego wyświetlania obrazków. Obrazy można wyświetlić te które są aktualnie na stronie lub zarejestrowane w serwisie. Z obrazów tworzy się ściana, którą można przesuwać w prawo lub lewo, kolejno doczytują się z netu kolejne grafiki. Po kliknięciu na danym zdjęciu jest ono ładowane w większym rozmiarze i przybliżane do użytkownika. Jeśli chcemy w ten sposób przeglądać obrazy na danej stronie, wystarczy kliknąć ikonkę Cooliris. Otworzy się ściana i zostaną doczytane obrazy z tej strony. Ostatnia możliwość to oglądanie w ten sposób zdjęć z dysku twardego.

Ściana obrazów
Oczywiście taka wtyczka ma wymagania. We wcześniejszych wersjach Ubuntu był problem pod kartami Intel'a. Teraz w 9.10 już nie ma tego, bo poprawiono sterowniki. Ale wydaje mi się, że pod starszymi kartami Intel'a mogą być problemy.
Video DownloadHelper - jedna z lepszych wtyczek do FF. DownloadHelper ma swoją stronę, na której gromadzi serwisy mające w swoich usługach udostępnianie wideo. Na serwisie wszystko jest pokatalogowane i okraszone komentarzami użytkowników. Wtyczka łączy się z serwisem i pobiera z niego listę serwisów obsługiwanych. Dzięki temu możemy wejść na stronę danego serwisu i pobrać za pomocą DownloadHelp'era film z niego. Można również wyświetlić listę obsługiwanych serwisów i kliknąć dwukrotnie. Przeniesie nas na serwis DownloadHelp'era gdzie można przeczytać opinię o serwisie i co na nim się znajduje. No i oczywiście link do samego serwisu. Kilkoma kliknięciami można pobierać filmy z takich serwisów jak YouTube, Vimeo, MySpace itd.
DownloadHelper na Youtube
Fast-Dial - Szybkie wybieraniebardzo przydatna sprawa, zastosowana w konkurencyjnych przeglądarkach (Opera i Safari). Zamiast pustej strony mamy ścianę z miniaturkami ulubionych stron internetowych. Dzięki czemu jednym kliknięciem otwieramy ją. Możemy kontrolować tło, kolory tekstów szybkiego wybierania, wielkość i ilość miniatur stron, czyli znacznie więcej opcji konfiguracyjnych niż u konkurencji.
Firetray - ktoś mógłby mi zarzucić, że próbuje upodobnić FF do Opery, wyszukiwując dodatki, które dają taką funkcjonalność Opera. Ta wtyczka minimalizuje FF do ikonki w tray'u, dzięki temu nie zajmuje mi miejsca na pasku otwartych okien. Po za tym jeśli w danym momencie nie używam przeglądarki, ale chce mieć do niej szybki dostęp wystarczy że schowam ją do tray'a. Chować można na dwa sposoby, albo klikając ikonkę FF w tray'u, lub najechać na nią i obrócić kółkiem myszy do góry. Jak chcemy przywrócić FF z powrotem wystarczy zrobić czynność odwrotną (kółkiem do dołu). Ta wtyczka działa tylko pod Linuksem.
FlashBlock - kolejny bloker nachalnych elementów stron internetowych. Ten akurat blokuje animacje flash, pokazując je jako ramki ze znaczkiem flasza na środku, przez co strona zachowuje układ. Aby ściągnąć i uruchomić wystarczy kliknąć gdzieś w obrębie ramki. Bardzo dobrze przeciwdziała reklamom, niechcianym filmom, które odtwarzają się gdzieś na stronie. Dzięki temu nie zamulamy komputera niepotrzebnymi animacjami flash oraz szybciej otwieramy daną stronę.
Blokowanie animacji Flash

NoScript - i kolejny bloker. Jeden z najlepszych, ale może czasem uprzykrzyć życie. Blokuje skrypty na stronach internetowych, dzięki temu możemy nie zobaczyć nachalnych reklam, które wykorzystują javascript właśnie. Ale równie dobrze może się nam nie wyświetlić film na YouTube. Całe szczęście możemy dodawać i usuwać ulubione i zaufane domeny, z których wiemy że pochodzą te niezłośliwe skrypty. Blokowanie skryptów może zubożyć stronę, ponieważ większość serwisów wykorzystuje teraz tony skryptów. Dlatego po zainstalowaniu tej wtyczki zalecam odwiedzić wszystkie ulubione serwisy, powłączać skrypty z domen do których mamy zaufanie, tak aby wtyczka w przyszłości nie blokowała ich. Oraz sprawdzić wszystko działa bez zarzutu.
Pasek blokowania skryptów
Polski słownik - nie rozumiem dlaczego ta wtyczka nie jest w standardzie polskim wersji FF. Ten dodatek sprawdza poprawność ortograficzną wpisywanych słów w formularzach na stronach www. Błędy są podkreślane na czerwono.
Swoosty SEO Tools - Narzedzia SEOcoś bardziej dla webmaster'ów. Bada pagerank stron w Google oraz pozycję w rankingu Alexa. Do tego możemy sprawdzić czy strona jest w cache Google, przeanalizować słowa kluczowe strony, zobaczyć backlinki do witryny, którą obserwujemy. Tą czynność można wykonać nie tylko dla Google, ale również dla Yahoo i Bing.
FireBug - kolejne narzędzie dla programistów stron do analizy kodu strony. Coś takiego jest od razu w Operze i chyba nawet w IE8. Otwieramy stronę i klikamy ikonkę robaka na dole okna. W tym momencie strona jest rozbierana na czynniki pierwsze. Możemy klikając dowolny element na stronie zobaczyć gdzie znajduje się w kodzie, jakie są przypisane do niego style, jakie style są odgórnie obliczone, jaki jest układ modelu pudełkowego, podejrzeć łatwo skrypty. Moim zdaniem to nieoceniona pomoc przy tworzeniu stron internetowych oraz przy analizie ich kodu.

Firebug - analiza kodu
Nagios Checker - Nagios CheckerNagios to specjalny program do monitorowania stanu serwerów. Posiada interfejs www dzięki, któremu można sprawdzać jak trzymają się usługi na serwerach, jakie jest zużycie zasobów systemowych serwerów itd. Aby nie wchodzić za każdym razem na stronę i badać zdrowie serwerów można się posłużyć wtyczką, która za nas będzie to sprawdzać. Kiedy pojawi się jakaś sytuacja awaryjna zostaniemy powiadomieni odpowiednim dźwiękiem. Po kliknięciu na ikonkę Nagios'a dostaniemy bardziej szczegółowe informacje.
Spodobało Ci się? Udostępnij, przypnij, podziel się z innymi:

Simple Disqus Comments