Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Spis treści

Windows Store jest odpowiedzią na Google Play czy Apple Appstore. Nie wiele ma to wspólnego z menedżerem pakietów, ale M$ chce rozwiązać problem wygodnego aktualizowania zainstalowanych aplikacji na komputerze. Do tej pory system mógł aktualizować tylko sam siebie, ewentualnie inne aplikacje pochodzące z M$. Czyli coś co już dawno jest rozwiązane w Linuksie.
Szukając dalszych porównań można wspomnieć o Skydrive, które jest odpowiednikiem Ubuntu One Files. Plik xlsx w SkydriveTak jak w przypadku tego ostatniego wymagane jest założenie konta na stronie producenta, w tym przypadku windowslive. Dodatkowo Skydrive pozwala na otworzenie w przeglądarce wybranych plików (coś bliżej Google Dysku). Wrzuciłem na Skydrive plik xlsx i mogłem go otworzyć w Excel Webapp, za drugim razem bo za pierwszym wystąpił nieznany błąd. W nowym Windows jest również aplikacja kontaktów, jednak sama w sobie nie przechowuje kontaktów, a jest tylko interfejsem do różnych usług sieciowych które takie kontakty przechowują i umożliwiają komunikację np. Facebook czy Google.
Przenosząc interfejs użytkownika z telefonu na desktopa nie mogło zabraknąć widżetów. Te w Modern UI oparte są głównie o usługi sieciowe np. wiadomości, pogoda. Tak jak pisałem przypomina to interfejs telefonu niż desktopowy system co nie mogę zarzucić Unity, które dobrze prezentuje się na desktopie jak i tablecie. Widżety w Modern UI to po prostu prostokąty lub kwadraty, jednokolorowe, rzadko niosą jakąś informację, generalnie zazwyczaj są skrótem do aplikacji.
Windows 8 kontynuuje tradycję wcześniejszych systemów. System to absolutne minimum do uruchomienia i pobrania tego co potrzeba. To oczywiście otwiera drogę programistom, którzy dostarczą odpowiednie oprogramowanie, często za opłatą. Ale robienie systemu tak aby wykonanie nawet prostej czynności wymagało zakupu jakiejś aplikacji to lekkie przegięcie. To projektowanie systemu tak aby wymagane było jego uzupełnianie. Dobrym przykładem jest tutaj antywirus. System na starcie nawet nie jest należycie zabezpieczony ale zawsze możesz kupić dodatkowe oprogramowanie do ochrony. A M$ robi system tak aby ktoś mógł zarabiać. Dlatego dużo firm pisze na ten system aplikacje bo jest potencjalny rynek zbytu. W Linuksie użytkownik dostaje na start znacznie więcej, dużo dobrych aplikacji jest za darmo i nie ma potrzeby ich zakupu więc rzadko się zdarza że jakiś programista będzie chciał konkurować z darmowymi odpowiednikami. Choć jest sporo jeszcze do napisania na Linuksa, można znaleźć białe plamy, choćby temat gier. Valve się odważył zaryzykować i bardzo dobrze.
Pomijając powyższe dywagacje na temat popularności rozwiązań i podejść do użytkownika, Ubuntu na starcie oferuje znacznie więcej niż Windows. Windows to absolutne minimum. Reszta do kupienia lub pobrania z sieci.


Wykorzystanie zawartości tej strony w celach komercyjnych bez zgody autora jest zabronione.
Jeśli wykorzystujesz zawartość tej strony w swoich artykułach, podaj jako źródło adres URI tej strony. Google+
Creative Commons License