Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Spis treści

Jeśli mamy połączenie to możemy udostępnić Amidze Internet. Aby to zrobić wystarczą dwa polecenia. Otwieramy konsole Linuksie i wpisujemy:
sudo iptables -t nat -A POSTROUTING -o sl0 -j ACCEPT
sudo iptables -t nat -A POSTROUTING -o eth0 -j MASQUERADE
Powyższe polecenie dotyczy połączenia z Internetem za pomocą sieci lokalnej. Jeśli używamy np. modemu do łączenia z netem to zamiast eth0 wpisujemy ppp0 lub inny interfejs linuksowy, który ma dostęp do Internetu. Jeśli macie firewall'a to trzeba go tak skonfigurować aby udostępniał sieć, bo może blokować połączenia z Amigi.
Teraz wracamy do Amigi i otwieramy AmigaDOS. Spróbujemy najpierw spingować Google po numerze IP.
ping 74.125.39.104
pingowanie google
Jak widać serwer odpowiada. Jeśli podaliśmy adresy serwerów DNS (takie same jakie używamy w Linuksie) podczas instalacji lub dopisaliśmy je w pliku resolv.conf, możemy spróbować spingować Google po nazwie.
Pingowanie Google
Jeśli wszystko dobrze mamy skonfigurowane, powinniśmy też dostawać odpowiedzi z serwera Google. Co teraz możemy zrobić? No stron www nie pooglądamy, chyba że zainstalujemy Lynx'a lub inną graficzną przeglądarkę, ale moja Amiga nie chce uruchomić tej przeglądarki. Możemy ściągać pliki bezpośrednio na Amigę z Aminetu przez FTP, logować się zdalnie przez telnet na maszynach w sieci. Przyznam się szczerze, że więcej rzeczy nie robiłem, bo czekam na kartę sieciową do Amigi. Wtedy wzrośnie prędkość pomiędzy laptopem, a sześćsetką będzie można więcej zrobić. Jeśli znajdę jakieś nowe zastosowanie, na pewno napiszę to w odpowiednim artykule.
Przejdźmy teraz do oprogramowania, które testowałem do połączenia się z laptopem i siecią. Na pierwszy ogień polecam program GUI-FTP. Dobry jeśli nie chcecie bawić się w konsoli.
GUI-FTP na laptopie
Jak widać to typowy program do łączenia się z ftp'ami, normalnymi funkcjami w stylu tworzenia katalogów, ściągania, wysyłania plików, kasowania. Interfejs nie jest napisany dla MUI więc nie zajmuje dużo miejsca w pamięci, dlatego jest najlepszym klientem ftp do mojej Amigi. Dzięki temu programowi, możemy przenosić pliki pomiędzy komputerami, jak i ściągać pliki z sieci. Program posiada własną bibliotekę linków do serwerów ftp z amigową zawartością i nie tylko. Część już jest nieaktualna, ale na kilka udało mi się wejść i pościągać trochę demek. Po za tym wszystkich linków nie sprawdzałem. GUI-FTP posiada również menu szybkiego wybierania, ze skrótami klawiszowymi, więc można w szybki sposób połączyć się z blaszakiem.
GUI-FTP podłączony do Aminetu
Kolejnym programem, który udało mi się uruchomić to Grapevine. Służy do komunikacji IRC. To chyba jedyny program, który działa pod AmigaOS 2.
Grapevine
Posiada pasek z najczęściej wykorzystywanymi funkcjami. Otwiera się w kilku oknach. Działa dosyć szybko jak na procesor 68k. Generalnie posiada wiekszość funkcji typowych dla klientów IRC. Minusem jego jest to że nie można zapisać listy serwerów, z których się korzysta. Powyżej skinszot z programu, w momencie podłączenia do kanału #ppa.
Aby móc skorzystać z Grapevine pod AmiTCP trzeba zainstalować bibliotekę socket.library. Znajduje się ona w archiwum socket_lib12.lha, które jest dołączone do tego pakietu. Bibliotekę wrzucamy standardowo do Libs: lub do AmiTCP:Libs/. Dodatkowo trzeba stworzyć plik konfiguracyjny dla tej biblioteki i sprawdzić czy istnieje plik ENVARC:HOSTNAME, w którym jest zapisana nazwa naszej Amigi. Plik konfiguracyjny tworzymy w następujący sposób:
echo "UID=(numer id użytkownika) GID=(numer id grupy) USER=(nazwa użytkownika) DOMAIN=(domena) UMASK=002" > ENVARC:SOCKETCONFIG
Odpowiednie numery możemy wziąć z pliku passwd. W miejscy domena wpisujemy domenę, którą podaliśmy przy instalacji AmiTCP. Teraz resetujemy Amigę, uruchamiamy AmiTCP, potem Grapevine i powinno nam się pojawić okno programu.
Jeśli chcemy rozmawiać na polskich kanałach, trzeba zainstalować polskie czcionki ISO i mapę klawiatury. Albo nie używać polskich znaków podczas rozmowy. Inaczej ludziom zamiast polskich znaków będą pojawiać się krzaki.
Tyle na razie jeśli chodzi o programy do sieci. Na pewno jest więcej narzędzi, ale nie byłem w stanie wszystkiego przejrzeć. Jeśli znajdę coś ciekawego na pewno opiszę.


Wykorzystanie zawartości tej strony w celach komercyjnych bez zgody autora jest zabronione.
Jeśli wykorzystujesz zawartość tej strony w swoich artykułach, podaj jako źródło adres URI tej strony. Google+
Creative Commons License